Czystość zamiarów Mt 6.1; Dekalog; Do kogo pójdziemy Ty masz słowa życia wiecznego J 6.55.60-69; Dobra lub zła budowa; Dobre uczynki pełnić w ukryciu Mt 6.1-6. 16-18; Dobry Pasterz J 10.11-16; DOBRY PASTERZ J 10.11-18; Dobry użytek z pieniądza; Drugie rozmnożenie chleba; Drugie rozmnożenie chleba Mk 8.1-9
Intervention will occur only after destruction (Mk 13:24–27), which will happen before the end of the first Christian generation (Mk 13:28–31). No one but the Father knows the precise time, or that of the parousia ( Mk 13:32 ); hence the necessity of constant vigilance ( Mk 13:33 – 37 ).
Biblical Commentary (Bible study) Luke 3:1-6 EXEGESIS: LUKE 3:1-2. TIBERIUS, PILATE, HEROD, ETC. 1 Now in the fifteenth year of the reign of Tiberius Caesar, Pontius Pilate being governor of Judea, and Herod being tetrarch (Greek: tetraarchountos—tetrarch) of Galilee, and his brother Philip tetrarch of the region of Ituraea and Trachonitis, and Lysanias tetrarch of Abilene, 2 in the high
ks. Grzegorz Mączka -----Słowa Ewangelii według Świętego MarkaW dzień szabatu Jezus wszedł do synagogi. Był tam człowiek, któr
Jesus’ faithfulness. The first thing we see is the faithfulness of Jesus. Verse 1 says, “Jesus went into the synagogue again and noticed a man with a deformed hand. 2 Since it was the Sabbath, Jesus’ enemies watched him closely. If he healed the man’s hand, they planned to accuse him of working on the Sabbath.”.
ks. Łukasz Zawidzki -----Słowa Ewangelii według Świętego MarkaJezus oddalił się ze swymi uczniami w stronę jeziora. A przyszł
ks. dr Adam Kraska-----Słowa Ewangelii według Świętego MarkaGdy Jezus ujrzał wielki tłum, zlitował się nad nimi, byli bowiem jak o
The reason why the people of Nazareth reject Jesus in Mark 6:1-6 has never been entirely clear to me. I am more familiar with instances where a small town celebrates, even exaggerates, the success stories of locals who have made it big. The text suggests an initial positive reception, but somewhere in verses 2-3 everything changes.
Wednesday of the Second Week in Ordinary Time – Mark 3:1-6. Today Jesus went to the synagogue on the Sabbath, as was his custom. When he entered the synagogue, he saw a man there who had “a withered hand.”. The Pharisees who were in the synagogue were watching Jesus closely. They hoped that Jesus would have the audacity to cure someone on
ks. Damian Weiss ----- Słowa Ewangelii według Świętego Marka Po wyjściu z synagogi Jezus przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymo
KHP6XjP. Jezus wszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego. I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli, by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki i by mieli władzę wypędzać złe duchy. Ustanowił więc Dwunastu: Szymona, któremu nadał imię Piotr; dalej Jakuba, syna Zebedeusza, i Jana, brata Jakuba, którym nadał przydomek Boanerges, to znaczy synowie gromu; dalej Andrzeja, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Tadeusza, Szymona Gorliwego i Judasza Iskariotę, który właśnie Go wydał (Mk 3, 13-19).* * *Cokolwiek zaczynamy robić, w cokolwiek zaczynamy się angażować mamy bardziej lub mnie nieuświadomione oczekiwania wobec tego. Z pewnością tak samo było z uczniami. Widać to szczególnie po Piotrze i Judaszu, którzy mocno ścierali się z Jezusem. Piotr niewątpliwie miał swoje oczekiwania wobec Jezusa. Widać to jasno, gdy upomina Go pod Cezareą Filipową, żeby nie próbował robić niczego głupiego, żeby nie pozwolił, aby spadło na Niego cierpienie, a już na pewno śmierć. Piotr buntuje się przeciw wizji Mesjasz cierpiącego. Podobnie jest i z Judaszem, który rozczarował się Jezusem i nigdy nie nazwał Go swoim Panem. A ostatecznie Go jest z nami. Wchodzimy w różne role, zadania. Jesteśmy powoływani do różnych zajęć czy na różne drogi – małżeńskie, kapłańskie, konsekrowane czy też te w samotności dla większego dobra wspólnoty Kościoła. Wnosimy w nie swoje nieuświadomione oczekiwania. Nie ma w tym nic złego. Czy jednak pozwalamy sobie uświadomić to, co niesiemy w głębi naszych serc? Czy pozwalamy sobie na to, by naszą wizję przyłożyć do wizji Jezusa i je ze sobą porównać? Co robimy, gdy widzimy, że różnią się między sobą?Prośmy, by zwyciężało w nas zaufanie w Jego prowadzenie. By nasze zaufanie do Niego było bezgraniczne szczególnie w sytuacjach naszego zwątpienia czy pokusy uznania, że to, do czego nas powołał nie musi być dobre. Jezus sam staczał w sobie takie walki: kuszony na pustyni, w Ogrodzie Oliwnym czy ostatecznie na udziel mi dziś łaski pełnego zaufania, że droga na którą mnie powołałeś jest dobra. Że jesteś przy mnie i że wszystko, co mi się przydarza jest łaską. Nawet jeśli boli, a ja dziś tego nie rozumiem.
W chwili debiutu w 1998 roku, Ford Focus wyglądał wręcz kosmicznie. Na tle Escorta, którego zastępował, był to samochód nowoczesny i imponujący stylistyką. Trzecia generacja, jak na swoje czasy, jest raczej zachowawcza, a po latach okazuje się być również sensowną opcją na rynku wtórnym. Nie ma co oczekiwać wybitnej jakości, ale porządne jednostki napędowe, niezłe wyposażenie i fantastyczny układ jezdny sprawiają, że poszukując auta za około 25-35 tysięcy złotych, warto się nim zainteresować. Ford Focus Mk3 - jaki silnik wybrać? Paleta jednostek napędowych w Fordzie Focusie trzeciej generacji była szeroka i był to jeden z pierwszych modeli, w których pojawiły się silniki EcoBoost. Obawy związane z ich trwałością są bezzasadne - prawidłowo serwisowane i użytkowane Focusy, nawet z litrowymi jednostkami, przejeżdżają duże przebiegi bez większych awarii. Po latach można stwierdzić, że silnik EcoBoost o mocy 125 KM (były również 100 i 140-konne) to lepsza opcja niż jednostka wolnossąca Ti-VCT, która była dostępna w wariantach 85, 105 i 125 KM. Silnik pozbawiony doładowania nie jest dynamiczny, a i z jego bezawaryjnością bywa różnie. Ford Focus trzeciej generacji był również dostępny z mocniejszymi jednostkami EcoBoost. Na początku był to silnik EcoBoost, a następnie EcoBoost. Ten drugi miał być nieco bardziej ekonomiczny i kulturalny. W praktyce oba wypadają podobnie, choć starszy jest nieco prostszy, ma żeliwny blok i był łączony z nieco "dłuższą" skrzynią biegów. Na rynku wtórnym może on się okazać lepszą opcją niż nowsza jednostka. i Autor: Ford Ford Focus Mk3 Ford Focus trzeciej generacji - silniki diesla Pod maskę Focusa trafiały również silniki diesla. Wysokoprężne jednostki palą niewiele i są dobrze oceniane pod kątem ich trwałości. Elementy osprzętu są nieco bardziej narażone na zużycie, a standardem w Focusach trzeciej generacji był również filtr cząstek stałych, który z czasem może wymagać chemicznego czyszczenia lub wymiany. Silniki diesla TDCi i TDCi są dobre, bo francuskie. To jednostki HDI, z innym oznaczeniem i godną uwagi bezawaryjnością. W kwestii aut na rynku wtórnym, ich wadą może być wyeksploatowanie - często pojawiały się we flotowych autach, których nikt nie oszczędzał. Motor TDCi zapewnia świetne osiągi, a TDCi - zużycie paliwa około 5 l/100 km w trasie. Pod koniec produkcji w ofercie pojawił się również silnik TDCi, ale na razie za wcześnie, by mówić o jego usterkowości. Faktem jest jednak, że podobnie jak TDCi, jest niesamowicie wręcz oszczędny.
W dzień szabatu Jezus wszedł do synagogi. Był tam człowiek, który miał uschłą rękę. A śledzili Go, czy uzdrowi go w szabat, żeby Go oskarżyć. On zaś rzekł do człowieka, który miał uschłą rękę: "Stań tu na środku". A do nich powiedział: "Co wolno w szabat: uczynić coś dobrego, czy coś złego? Życie ocalić czy zabić?" Lecz oni milczeli. Wtedy spojrzawszy wkoło po wszystkich z gniewem, zasmucony z powodu zatwardziałości ich serca, rzekł do człowieka: "Wyciągnij rękę". Wyciągnął i ręka jego stała się znów zdrowa. A faryzeusze wyszli i ze zwolennikami Heroda zaraz odbyli naradę przeciwko Niemu, w jaki sposób Go zgładzić. Rozważanie do Ewangelii Zanim przyszedł Jezus ludzie myśleli, że Bogu trzeba wiele dać, aby On dał coś im. (Dziś też jeszcze wielu tak myśli). Dlatego zabraniali chorym przychodzić do Jezusa w szabat po zdrowie. Szabat miał być czymś w rodzaju daniny składanej Bogu. Tymczasem Jezus w szabat powiedział do człowieka z uschłą ręką (który wcale nie prosił o uzdrowienie), by wyciągnął rękę. Rękę wyciąga się po coś - by coś otrzymać, by prosić o dar. Przez to uzdrowienie Jezus chciał nam powiedzieć, że zawsze jest pora na to, by Go prosić o to, co jest dla nas bardzo ważne. I że Jego przychylności nie trzeba sobie kupować. Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć.
Liturgia dzisiejszego dnia dalej oscyluje wokół tematu powołania. Dziś ewangelista Marek przywołuje wydarzenie jakie miało miejsce zaraz na początku publicznej działalności Jezusa, czyli jak możemy wnioskować w 3O roku życia Jezusa. Ewangelista zanotował iż: Jezus wyszedł na górę. Góra jest miejscem wyjątkowym. Jest miejscem gdzie Bóg spotyka się z człowiekiem. To na górze Mojżesz spotyka się z Bogiem i otrzymuje tablice z przykazaniami. To ma górze Bóg spotyka się z prorokiem Eliaszem. To na górze Jezus przemienia się – spotyka się z Ojcem. Także na górze Jezus powołuje. Jezus wszedł na górę, Bóg na górze spotyka się z człowiekiem. Bóg czeka i przywołał do siebie tych, których sam chciał. Bóg – Jezus przywołuje do siebie człowieka ale tylko tego, którego On chce! Człowiek zaś nie zostaje obojętny na wołanie Boga i przyszli do Niego. Dzisiejsza Ewangelia mówi wyraźnie, że to Bóg wybiera sobie apostołów, to Bóg wybiera sobie tych, których sam chce. Jak pisałem wczoraj wybranie człowieka wiąże się ściśle z wybraniem całego czlowieka z jego całą historią, przeszłością i przyszłością. Z jego wadami i zaletami. Bóg wybiera, Bóg woła. On czeka na odpowiedź. Czy zbierzesz wszystkie swoje siły i spróbujesz wejść na tę górę i zechcesz usłyszeć jaką Bóg ma dla Ciebie propozycję? Czy może jednak darujesz sobie ten trud i będziesz głuchy na Jego wołanie? Staraj się nasłuchiwać i nie przegap tego cichego, zagłuszanego przez dzisiejszy świat wołania Jezusa!