Święta tuż, tuż.. Szukasz sprawdzonego przepisu na rybę na Wigilię? Z naszymi pomysłami przyrządzisz ją idealnie i smacznie. Wejdź na Przepisy.pl! Trwają prace na planie zdjęciowym filmu „Święta inaczej”. W komedii romantycznej twórcy hitów „Rodzinka.pl” i „Listy do M. 4”. zobaczymy m.in. Wiktorię Gąsiewską i Adama Zdrójkowskiego, którzy niedawno zakończyli wieloletni związek. Jakie wymagania ma żałobniczka? Ryba ta wymaga średniego lub dużego akwarium (min. 100 litrów), koniecznie gęsto zarośniętego i z ciemnym piaskiem. Zbyt jasne akwarium może sprawić, że żałobniczka straci barwy oraz stanie się bardzo płochliwa. Idealnymi roślinami są te, które pozwalają się schować, oraz pływające Święta inaczej. Tradycyjnie życzymy radosnych Świąt w rodzinnej atmosferze, dwunastu wigilijnych potraw i mocy wymarzonych prezentów. A co, jeśli ktoś sobie tego nie życzy? Obsada: Daria Widawska, Karol Dziuba, Wiktoria Gąsiewska, Adam Zdrójkowski, Oskar Wojciechowski. Filet pokrój na równe kawałki o boku ok. 2 – 2,5 cm, przełóż do talerza, dodaj drobno posiekaną cebulę, kolendrę i chili. W ceviche ważne jest, aby kawałki ryby były równe, bo tylko wtedy zamarynują się równomiernie. Z limonek wyciśnij sok, zalej rybę, dodaj szczyptę morskiej soli, delikatnie wymieszaj. Ryba w całości Pyszna ryba na Wigilię. Wypróbuj przepisy na zdrowe dania z ryb. Zobacz, jak podać rybę na Święta Bożego Narodzenia, by zaskoczyć gości Dobra rybę na Wigilię to podstawa Ryby stanowią nieodłączny element diety postnej, która dawniej obowiązywała w Wielkim Poście aż do dnia Wigilii włącznie. Stąd mnogość przepisów na tradycyjne Święta Bożego Narodzenia uświadamiają nam bardzo mocno, jak nasza europejska, a zarazem polska kultura zrośnięta jest z chrześcijaństwem – powiedział prof. Mieczysław Ryba. – Niestety pojawiają się w Europie – ale i w Polsce – próby, tendencje do tego, ażeby święta Bożego Narodzenia świętować bez Boga, bez narodzin Na początek pamiętajmy, aby nie trzymać ryby w wannie. Należy uśmiercić ją jak najszybciej, aby się nie męczyła. Ponadto ryba zmęczona ma gorszy smak. Keywords: ryba z pieca, jak usmażyć karpia, jak smażyć karpia, zapiekane bułki z nadzieniem i bakłażanem, ryba na swieta Feb 1, 2023. Created: 2013-01-25: Świąteczne dania są w większości wegetariańskie: barszcz z uszkami, pierogi z kapustą i grzybami, kutia. Czasem prostym podejściem można zrobić święta wegańskie, nawet się tym nie chwaląc - mówi Maciej Otrębski z Krakowa, weganin i działacz kampanii „Roślinnie jemy”. UxPx. Drogi facecie, często jest tak, że twoja kobieta wysyła cię na zakupy po rybę i wtedy zwykle padasz łupem 'przemiłych’ Pań ekspedientek, dla których rybka jest zawsze świeża (a facet a zakupach jest zawsze naiwnym idiotą). Po powrocie do domu żona piekli się, co za smrodofona kupileś. Dziękuj w tej chwili swojej żonie, bo ma na 100% racje, zatrucie nieświeżą rybą to najgorsze z zatruć, które może zniweczyć twoje osiągnięcia treningowe z ostatniego okresu. Po zatruciu rybą będziesz jak zombie. Nie polecam. Jak się przed tym ustrzec, jak rozpoznać świeżą rybę? Rybie oczy powinny być klarowne, mętne, przydymione oczy = ryba nieświeża. Rybia tuszka powinna być jędrna i twarda w dotyku, łuski nie powinny odchodzić – poproś ekspedientkę o foliową rękawiczkę i dotknij ryby. Jak odmówi, bądź bardziej stanowczy i zażądaj oględzin ryby. Zaglądnij w skrzela, nie mogą być szare, ani ociekać dziwnym glutem-śluzem. Patroszonej rybie zaglądnij do brzucha, resztki krwi powinny być czerwone, a nie czarne. Zbliż nos do ryby i ją powąchaj, zapach starego capa, czy kutra rybackiego rocznik 1933 oznacza, że ryba jest stara. Pamiętaj, sklep rybny, zwłaszcza w głębi lądu, z dala od Pomorza, to miejsce gdzie statystycznie najbardziej się oszukuje klienta. Pamiętaj, wchodząc do rybnego, czy na stoisko rybne w markecie wchodzisz jako zwiadowca we wrogi teren. Twoja misja jest jedna – dostać świeża rybę, nie bacząc na fortele wrogiego wywiadu (=uśmiechnietych ekspedientek). Karp to ryba pełna sprzeczności. Bo jak inaczej nazwać sytuację, w której jeden z najpopularniejszych gatunków ryb hodowlanych, widnieje jednocześnie w Czerwonej księdze gatunków zagrożonych, jako narażony na wyginięcie. Co więcej ta sama ryba znalazła swoje miejsce na liście 100 najbardziej inwazyjnych gatunków na świecie. Karp wzbudza również dyskusje społeczne. Dla części społeczeństwa jest to bezwartościowa i mało smaczna ryba, inni wychwalają jej wysoką wartość odżywczą i zajadają się karpiem przy każdej możliwej okazji. Mimo licznych kontrowersji, istnieje przynajmniej jeden aspekt związany z tą rybą, który łączy zwaśnione strony. Jest to wigilijna tradycja spożycia karpia, która silnie trwa już nieco ponad … 70 lat. HISTORIA KARPIA NA POLSKICH STOŁACHKarp to gatunek ryby słodkowodnej, wszystkożernej, wywodzącej się z Azji. Pierwsze wzmianki o jego obecności w Europie pochodzą od Arystotelesa i Pliniusza. Na ziemiach polskich, karp pojawił się w XII w. za sprawą czeskich cystersów. Powodem jego migracji był post, a dokładniej ponad 180 dni postnych w kalendarzu, których nieprzestrzeganie było surowo karane. Mnisi chcąc zapewnić sobie dostatek pożywienia, założyli w 1136 r. na terenach kasztelanii milickiej, w dolinie Baryczy pierwsze w Polsce stawy hodowlane. Pod koniec XIII w. hodowlą karpia zajęto się również w Zatorze. Oba gospodarstwa rybne przetrwały do czasów współczesnych, rywalizując o prymat w hodowli najlepszych jakościowo karpi. Przez lata liczba stawów rybnych na terenach Polski systematycznie rosła, w ówczesnej Europie więcej stawów hodowlanych mieli jedynie Czesi. W XVII w. ogarniające kraj konflikty zbrojne doprowadziły do niszczenia stawów i masowego wyławiania ryb, co było olbrzymim ciosem dla doskonale prosperującej gospodarki rybnej. Karp znacznie stracił na znaczeniu i zamiast święcić triumfy, był tylko jedną z wielu ryb słodkowodnych podawanych na stołach naszych przodków. W pierwszej zachowanej polskiej książce kucharskiej Compendium ferculorum z 1682 r., Stanisław Czerniecki poświęca mu zaledwie kilka przepisów. Karp postanowił o sobie przypomnieć 20 kwietnia 1880 r. za sprawą Adolfa Gascha, dzierżawcy folwarcznego z galicyjskiej wsi Kaniów. Wyhodowany przez niego karp charakteryzował się małą głową, wygiętym w łuk grzbietem, mniejszą ilością łusek i większą ilością mięsa niż dotychczas znane odmiany tej ryby. Lustrzeń lub inaczej karp królewski zdobył złoty medal na wystawie w Berlinie, do dziś jest ceniony za swoje walory smakowe. W całej swojej burzliwej historii, karp nigdy nie był kulinarnym symbolem Wigilii świąt Bożego Narodzenia, aż do 1947 r. kiedy narodziła się nowa świecka NA KAŻDYM POLSKIM WIGILIJNYM STOLE– Ona nie może się tak nazywać: Tradycja!– Dlaczego niby?– Pytasz, dlaczego? No bo tradycją nazwać niczego nie możesz. I nie możesz uchwałą specjalną zarządzić ani jej ustanowić. Kto inaczej sądzi, świeci jak zgasła świeczka na słonecznym dworze. Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza. Tradycja naszych dziejów jest warownym murem, to jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza… To jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje, od nowa, to jest nasza codzienność, w której my (1980), reż. Stanisław BarejaStanisław Bareja w doskonały sposób przedstawił realia czasów PRL. Kiedy w 1980 r., kultowy Miś wchodził na ekrany kin, zwyczaj spożywania karpia podczas wigilijnej wieczerzy był już silnie ugruntowany w naszym społeczeństwie. Po II wojnie światowej rodzima flota rybacka znajdowała się w ruinie, trudno było również o ryby hodowlane. Ówczesny minister przemysłu i handlu Hilary Minc, postanowił zmienić trudną sytuację. Błyskotliwie stwierdził, że należy zakładać i zarybiać stawy hodowlane, miało być szybko i tanio, a karp doskonale spełniał ustalone kryteria. Nie wszystko poszło jednak zgodnie z planem, sklepy Centrali Rybnej często świeciły pustkami, a dostawy ryb na rynek, w odpowiedniej ilości, okazały się nierealne. Mimo licznych przeciwności losu, wymyślone w 1949 r. hasło „Karp na każdym wigilijnym polskim stole” wydaje się obowiązywać również dziś. Z badań przeprowadzonych przez Akademię Morską w Gdyni wynika, że 69% ogółu badanej populacji spożywa karpia tylko i wyłącznie podczas świąt Bożego Narodzenia. Tak oto narodziła się nowa świecka JEŚĆ RYBYW Polsce ryby znacznie przegrywają walkę z mięsem o kulinarne gusta rodaków. Polacy spożywają rocznie ok. 12-14 kg ryb na osobę, podczas gdy w innych krajach europejskich ilość ta wynosi ok. 20 kg. Rekordowe spożycie ryb notuje się w Japonii, gdzie obywatele tego wyspiarskiego państwa zjadają ich średnio aż 40–50 kg rocznie. Jeśli już sięgamy po ryby, znacznie częściej wybieramy te poławiane w morzu niż słodkich wodach śródlądowych. Czy zatem pływające w pobliskich ciekach i zbiornikach wodnych karpie, szczupaki, sandacze czy pstrągi to ryby drugiej kategorii ? Ryby to cenny produkt żywnościowy cechujący się wysoką wartością odżywczą i korzystnym wpływem na nasze zdrowie. Jest to bardzo dobre źródło wysokiej jakości białka o strawności sięgającej blisko 90 %, witamin rozpuszczalnych w tłuszczach ( A,D,E,K ) i witamin z grupy B. Obecne w rybach składniki mineralne to głównie wapń, fosfor, fluor, jod czy selen. To co wyróżnia ryby na tle innych produktów spożywczych to wysoka zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega 3. W szczególności istotne są kwasy eikozapentaenowy (EPA) i dokozaheksaenowy (DHA), nie spotykane w innych produktach DZIAŁANIE KWASÓW EPA I DHA NA ORGANIZM CZŁOWIEKAdziałają profilaktycznie w chorobach serca i nadciśnieniu tętniczym,zmniejszają śmiertelność pacjentów z chorobą wieńcową,redukują tendencję do zwiększonej krzepliwości krwi,działają przeciwmiażdżycowo,korzystnie wpływają na pracę mózgu,zmniejszają ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych,poprawiają ogólną kondycję zdrowotną,korzystnie wpływają na układ odpornościowy,obniżają poziom trójglicerydów we NA TLE INNYCH RYBZawartość składników odżywczych w rybach zależy od wielu czynników, takich jak wiek, sposób karmienia czy charakterystyka akwenu w którym żyją. Karp należy do ryb o średniej zawartości tłuszczu wynoszącej ok. 4,2 g / 100 g, dla porównania łosoś czy pstrąg tęczowy mają odpowiednio 13,6 g oraz 9,6 g tłuszczu w 100 g . Analizując profil kwasów tłuszczowych w karpiu dominują kwasy jednonienasycone, natomiast we wspomnianym łososiu czy pstrągu tęczowym, proporcja ta przesunięta jest w kierunku kwasów wielonienasyconych. Jako ciekawostkę można potraktować obecność cholesterolu w rybach, która w karpiu wynosi ok. 70 mg / 100 g produktu. Z punku widzenia konsumenta najważniejsza w rybach jest zawartość kwasów EPA i DHA. Na tym polu ryby słodkowodne zdecydowanie przegrywają z tłustymi rybami morskimi. Karp zawiera ok. 2,1 % EPA i 2,3 % DHA, co w zestawieniu z 5,5 – 6,5 % EPA i 8,4 – 12,5 % DHA w łososiu atlantyckim, nie jest korzystnym wynikiem. Wyjątkiem wśród słodkowodnych ryb, jest pstrąg tęczowy który charakteryzuje się zawartością 8,0 % EPA i nawet 17,5 % DHA. Wartość energetyczna karpia to 110 kcal / 100 g , co przy zawartości białka na poziomie 18 g / 100g czyni z niego doskonały fit posiłek, dla osób dbających o sylwetkę. Decydując się na podobną porcję łososia, dostarczymy już ponad 200 kcal / 100g i ok. 20 g białka. Zachwalając zalety jedzenia ryb łatwo pominąć ich zdolność do kumulacji zanieczyszczeń pochodzących ze środowiska w którym żyją. Morski Instytut Rybacki przeanalizował narażenia konsumentów na szkodliwe działanie zanieczyszczeń obecnych w rybach. Wyniki odniesiono do wartości PTWI czyli tymczasowej tolerowanej dawki tygodniowego pobrania pierwiastka lub związku toksycznego ze wszystkich źródeł, bez szkody dla zdrowia. Zgodnie z raportem, należałoby spożyć ok. 3 kg i 7 kg karpia aby przekroczyć PTWI dla rtęci oraz dioksyn i polichlorowanych WYBRAĆ KARPIA DOBREJ JAKOŚCIChoć trudno nazwać karpia rybnym „superfoodem”, trudno również zarzucić mu brak wartości odżywczych czy wysoką kumulację związków toksycznych. Warto sięgać po tą rybę, częściej niż raz w roku z okazji Świąt i kupować karpie tylko ze sprawdzonych źródeł. Dobrej jakości ryba nie powinna mieć zapachu mułu, a jej mięso musi być sprężyste po naciśnięciu placem. Skrzela ryby mają być czerwone, a oczy bez oznak zmętnienia. Również lśniące i przylegające do tuszy łuski, świadczą o świeżości ryby. Nie kupujmy ryb trzymanych w niehumanitarnych warunkach, tez dostępu do tlenu. Ponadto niska cena powinna wzbudzić nasze podejrzenia. Zanim karp trafi na rynek, żyje ok. 3 lat i aby zachować odpowiednią jakość, musi być karmiony specjalnie przygotowaną mieszanką zbóż, następnie jest wyławiany i przechodzi przez proces płukania. Tańsze ryby żyją o rok krócej, karmione są często granulatami co skutkuje szybkim przyrostem masy w krótkim czasie. Takie karpie ważą więcej niż zalecane przez ekspertów 2-3 kg , są często importowane i gorszej jakości. Warto odnotować, że karpie odławiane późną jesienią zawierają mniejszą ilość tłuszczu, jak również cennych kwasów EPA i DHA w porównaniu do tych złapanych we wrześniu. Związane jest to z naturalnie niższą aktywnością żerowania karpi w tym okresie. Karp i śledź na wigilijnym stole to dobry wybór dla wszystkich osób dbających o zdrowie i sylwetkę. Oczywiście wszystko zależy od formy i przygotowania dania. Kwasy omega 3 “nie lubią” wysokiej temperatury oraz długotrwałej obróbki termicznej. Pamiętajmy również, że dodatki takie jak olej, majonez, tłuste sosy znacznie zwiększają kaloryczność potrawy. Smażona porcja karpia o wadze 100 g to ok. 220 kcal , ta sama ilość w wersji pieczonej z ziołami to ok. 150 kcal. Wybieraj świadomie. Eksperci zalecają by spożywać 2 porcje ryb w tygodniu, w tym przynajmniej jedną tłustej ryby morskiej, co odpowiada spożyciu kwasów EPA i DHA na poziomie 250 mg /dzień. Aby pokryć minimalne zapotrzebowanie tygodniowe na te kwasy, musielibyśmy zjeść np. ponad kilogram karpia lub dorsza, a już tylko 80 g pstrąga tęczowego, 60 g makreli wędzonej czy ok. 80-200 g łososia. W sytuacji kiedy nie możemy spożywać ryb warto rozważyć suplementację w ilości 250 mg EPA + DHA / A, Zabrocki R: Postawy i zachowania konsumentów Trójmiasta na rynku karpia. Zeszyty naukowe Akademii Morskiej w Gdyni 2010, nr E., Pisarski R. K., Kowalczuk – Vasilev E., Rudnicka A.: Zawartość składników odżywczych, mineralnychi profil kwasów tłuszczowych w mięsie wybranych gatunków ryb w zależności od terminu odłowu. Żywność. Nauka. Technologia. Jakość, 2010, 4(71), M. (2017): Normy żywienia dla populacji Polskiej. Instytut Żywności i H., Nadolna I., Przygoda B., Iwanow K.: Tabele składu i wartości odżywczej żywności. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa A, Florek M, Skałecki P. Profil kwasów tłuszczowych mięsa, ikry i wątroby ryb. ŻYWNOŚĆ. Nauka. Technologia. Jakość, 2015, 2 (99), 29 – Wybierz ulubioną rybę i usmaż ją na wigilijny na wigilię smażona na patelni smażona na wigilię. Jak zrobić dobrą rybę smażoną – kilka prostych porad. Na wigilię przygotowujemy tradycyjnie po kawałku karpia, ale także filet z innego rodzaju ryby ( nie wszystkim w rodzinie odpowiada specyficzny smak i aromat karpia). Najczęściej wybieram polędwiczki z dorsza, filet z sandacza lub przeszłości miałam problem z pieczeniem ryby. Albo rozpadała się, albo była po prostu niesmaczna. Odkąd podszkoliłam się nieco w tym temacie na prywatnych warsztatach pieczenia ryb u Joli, która jest specjalistką w tym zakresie, wiem, że pieczenie ryby nie jest skomplikowane, jeśli tylko będziemy przestrzegać kilku podstawowych można panierować tak jak kotlety, czyli – w kolejności: mąka, jajko, bułka tarta, jednak znacznie lepsza jest ryba panierowana tylko w mące i jajku. W tej właśnie kolejności. Ja tak właśnie panieruję, nie lubię smaku panierki z bułki tartej. Mąkę dodatkowo można „naszpikować” ulubionymi, suszonymi sposobem jest obtoczenie ryby tylko w samej rybę należy rozmrozić – wolno, w lodówce lub w temperaturze pokojowej – a następnie osuszyć w ręczniku rybę, nie przykrywamy patelni – w przeciwnym razie ryba zrobi się smażymy najpierw w wysokiej temperaturze, a po chwili ( kiedy skórka ryby spiecze się ) należy zmniejszyć temperaturę smażenia, dzięki czemu mięso z ryby będzie soczyste, a jej smak zostanie zamknięty w smażenia ryby najlepiej nadaje się olej rzepakowy, z oliwek, które charakteryzują się mocnym zapachem, jak na przykład karp, można wymoczyć kilka godzin w mleku, celem zlikwidowania specyficznego usmażeniu warto położyć na gorącą rybę kawałek masła, co nada rybie ciekawego cytryny ( skropienie sokiem lub podanie kawałka cytryny do wyciśnięcia) do już usmażonej ryby, pozwoli podnieść jej smak i wyciągnie podać czas pieczenia ryby, bowiem jest on zależny nie tylko od gatunku ryby, ale także od grubości ryby czy przepis pokazuje jak upiec rybę obtoczą w mące i zanurzenie w jajku. A tutaj znajdziesz pozostałe przepisy usmażyć rybę na wigilię?Ryba na wigilię: składnikifilety rybnemąka do panierowaniajajkosól i pieprztłuszcz do smażeniaRyba na wigilię: przygotowanie krok po krokuFilety z ryby umyć i osuszyć w papierowym wsypać do głębokiej z ryby posolić, nieco popieprzyć i obtoczyć w roztrzepać w miseczce lub głębokim w mące filety zanurzyć w patelni rozgrzać rozgrzany olej wkładać rybę. Chwilę smażyć na mocno rozgrzanym tłuszczu, a po chwili zmniejszyć kilka minut, najpierw z jednej, a później z drugiej strony, aż ryba w środku będzie pozostałe przepisy na ryby i inne pyszne dania – nie tylko na święta: Potrawy na wigilię tradycyjne Pierogi wigilijne: ruskie oraz z kapustą i grzybami Ryba na wigilię smażona na patelni Świąteczne pierniczki miodowe oraz czekoladowe – cztery łatwe przepisy Napoje wigilijne i nie tylko Zupy na wigilię Przepisy wigilijneA Ty jaką rybę wybrałaś? Nie zapomnij podzielić się opinią w komentarzu!Każdy z nas przygotowuje świąteczne potrawy w podobny sposób. Jeżeli masz jakieś pytania lub u Ciebie gotuje się inaczej – napisz mi o tym. Będzie mi bardzo miło móc pomóc lub dowiedzieć się czegoś nowego. Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży! Około 30% światowych zasobów ryb jest przełowionych, a aż 60% poławianych na najwyższym możliwym poziomie. Problem jest na tyle poważny, że bez podjęcia odpowiednich działań za 40 lat poławiane ryby mogą zniknąć z mórz i oceanów świata, a tym samym ze sklepów i naszych stołów. Kto może to zmienić i jak? Dużą rolę odgrywają codzienne wybory konsumentów ryb i owoców morza podczas zakupów. WWF podpowiada co zrobić by nasz wybór produktów rybnych nie wpływał negatywnie na środowisko i różnorodność biologiczną mórz i oceanów. Zbliżają się święta, czas kiedy na wielu polskich stołach zagoszczą ryby. Polak średnio spożywa ok. 12 kg ryb w ciągu roku. Ważne jest by pamiętać, że ryby morskie, które są dostępne w polskich sklepach, mogą być złowione w różny sposób: np. mniej lub bardziej szkodliwy dla przetrwania poławianego gatunku i ekosystemu morskiego. Dlatego tak ważne jest abyśmy dokonywali zakupów produktów rybnych odpowiedzialnie, z uwzględnieniem kondycji danej populacji, jej pochodzenia i rodzaju zastosowanych przy połowie narzędzi. Aby to zadanie ułatwić organizacja WWF stworzyła Poradnik konsumenta "Jaka ryba na obiad?" - przewodnik po 50-ciu gatunkach ryb i owoców morza, który w prosty sposób doradza które z nich wybrać aby zapewnić zasobne w ryby, zdrowe morza i oceany dla przyszłych ryb i innych organizmów morskich wymienionym w poradniku przydzielone zostało 1 z 3 świateł: zielone, żółte lub czerwone, w zależności od przynależności do gatunku, obszaru połowowego oraz zastosowanych narzędzi połowowych. Czerwone światło oznacza zdecydowane NIE KUPUJ! i dotyczy gatunków zagrożonych wyginięciem (np. węgorza) lub ryb pochodzących z nadmiernie eksploatowanych stad albo pozyskanych metodami połowowymi szkodliwymi dla ekosystemu morskiego. Przykładem takich metod jest trałowanie denne, które niszczy cenne siedliska przydenne o wysokiej różnorodności biologicznej. Z kolei ryby i owoce morza, które otrzymały od WWF zielone światło pochodzą z bezpiecznych, zrównoważonych połowów, niezagrażających przetrwaniu populacji oraz z połowów o niskim destrukcyjnym wpływie na ekosystemy morskie. Są one najlepszym wyborem pod względem środowiskowym. Ryb opatrzonych żółtym światłem najlepiej unikać i sięgać po nie tylko wtedy kiedy produkty z zielonej listy nie są dostępne. Bardzo pomocne w decyzji o wyborze ryb na nasze talerze są również tzw. eko-znaki. Warto pamiętać, że produkty rybne i owoce morza, które posiadają Certyfikat Zrównoważonego Rybołówstwa (MSC) lub Certyfikat Odpowiedzialnej Hodowli (ASC) to wybór przyjazny środowisku naturalnemu. Wszystkie ryby i owoce morza z tymi certyfikatami mają w poradniku WWF zielone światło."Zachęcamy do korzystania z poradnika konsumenta „Jaka ryba na obiad?” podczas codziennych oraz świątecznych zakupów. W tym roku WWF zwraca szczególną uwagę na konieczność wprowadzenia skuteczniejszej ochrony węgorza europejskiego na poziomie Unii Europejskiej. Komisja Europejska zaproponowała wprowadzenie zakazu połowu dorosłych węgorzy w akwenach morskich na całym unijnym obszarze. Ministrowie ds. rybołówstwa UE będą dyskutować na temat tej propozycji już podczas Rady Ministrów ds. Rolnictwa i Rybołówstwa, która odbędzie się 11-go i 12-go grudnia." – mówi Justyna Zajchowska, specjalistka ds. zrównoważonego rybołówstwa WWF - Węgorz europejski jest gatunkiem krytycznie zagrożonym wyginięciem i w poradniku WWF ma czerwone światło, bez względu na to gdzie i jakimi metodami został złowiony.